Pustka/Emptiness

Możemy bowiem odrzucić naiwne wizje, zgodnie z którymi wraz z upływem czasu nasza cywilizacja wznosić się będzie na coraz to wyższe poziomy poznania, może nawiąże kontakt z braćmi w rozumie z innych zakątków Wszechświata i połączymy siły, by wspólnie osiągnąć panowanie nad czasem i przestrzenią.

Nic z tego.

Światy będą się raczej rodzić i umierać w całkowitej samotności. Oddzielone od siebie niemożliwymi do przebycia przestrzeniami wypełnionymi pustką i czarną energią. Uciekające od siebie i pozostawione same sobie.

Rozumne istoty – gdziekolwiek się pojawią – będą rozwijać tylko swoje własne cywilizacje, mając jednak coraz mniej materiału do obserwacji i porównań. Coraz mniej wiedzy i zrozumienia. Nie mogąc obserwować oddalających się galaktyk, ich astronomowie pozostaną nieświadomi zarówno tego, że Wszechświat pozostaje w ciągłym ruchu, tego, że się rozszerza, jak i tego, że powstał w czasie Wielkiego Wybuchu.

Być może nigdy nie odkryją prawdziwej natury Wszechświata. Ich niebo będzie tak stałe i stabilne, jak wydawało się stałe i stabilne 400 lat temu sir Isaacowi Newtonowi.

Nicość pochłonie ostatnie echo Wielkiego Wybuchu, czyli kosmiczne promieniowanie tła.

More

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *